Czytany Wpis

Kursik Robloxa: Wprowadzenie do Roblox Studio (część III)

Trzecia i ostatnia odsłona wprowadzenia do Roblox Studio.

Kursik Robloxa: Wprowadzenie do Roblox Studio (część III)

Dzisiejszy wpis kończy cykl tekstów, które mają na celu oswoić użytkownika ze środowiskiem Roblox Studio (dalej RS). Niestety muszę przyznać, że jest to przegląd dość pobieżny, ale bogactwo opcji sprawia, że ich omówienie wymagałoby przygotowania czegoś bliższego książce niż kilku wpisów blogowych. Tym bardziej, że póki co idziemy za wprowadzeniem, które zaproponowali sami twórcy Robloxa na swojej stronie.

Z mojej strony mogę powtórzyć, to co napisałem na zakończenie poprzedniego tekstu, czyli zachęcić do eksperymentowania, zwłaszcza że interfejs RS jest dość intuicyjny i nie aż na tyle bogoty, by pogubić się w nim z łatwością.

Dzisiejszy wpis jest w sporej mierze rozszerzeniem tego, o czym traktował poprzedni tekst, czyli o pracy z elementami, które będą składały się na kreowany przez nas świat.Plus na końcu kilka zdań zostanie poświęconych testowaniu naszej gry. Tak więc by nie przedłużać przejdźmy do meritum.

Jeszcze więcej o właściwościach

W poprzedniej odsłonie naszego kursu głównie zajmowaliśmy się przesuwaniem w przestrzeni elementów związanych z naszym torem przeszkód oraz modyfikowaniem jego rozmiarów, choć na marginesie wspomnieliśmy o czymś takim jak właściwości w kontekście zakotwiczenia obiektu w przestrzeni. Dzisiaj ten ostatni wątek nieco pociągniemy.

Na początek wybierzmy którykolwiek z elementów naszego toru przeszkód. Następnie przejdźmy do okienka “Properties”. Znajduje się tam cała sekcja poświęcona wyglądowi (“Appearance”) elementów znajdujących się w naszej grze. Teraz skupimy się na dwóch z nich. Pierwszy z nich to kolor (“Color”), zaś drugi materiał (“Material”), z którego zbudowany jest dany obiekt.

Wystarczy na te pozycje kliknąć, by móc dokonać modyfikacji koloru oraz faktury danego elementu. W moim wypadku zdecydowałem się na to, że jeden z klocków pozostanie plastikowy, jedno będzie barwy niebieskiej, drugi nieco bardziej miał przypominać kamień i dlatego wybrałem jakiś odcień szarości oraz deseń w stylu granitu. Całość wygląda następująco.

Gdybyśmy chcieli skorzystać jednak z bardziej wyrafinowanych elementów, to dzięki narzędziu o nazwie “Toolbox”, którego okno możemy wywołać z poziomu sekcji “View” (tak jak to widać niżej).

Po wybraniu tej opcji powinno się pojawić kolejne okno obok tych wcześniej wywołanych (“Properties” oraz “Explorer”). U mnie akurat wyświetliło się z lewej strony ekranu, prezentując całe bogactwo dostępnych elementów (patrz niżej).

Ja wybrałem postać jakieś dziewczynki, bo wykoncypowałem sobie (czyli po ludzku pisząc: wpadłem na pomysł), że dotarcie do niej stanowić może fajne uzasadnienie do wysiłku podejmowanego przez postać, którą steruje gracz. Coś na kształt Mario biegnącego na ratunek Księżniczki Peach. Dopiero po czasie zorientowałem się, że wybrana przeze mnie postać pochodzi (czy też właściwie jest inspirowana) z serialu “Squid Game” - ups. Zrzuty ekranu jednak zostały zrobione, więc zostawiłem to jak jest.

Skoro gra powiedzmy, że został ukończona, choć nie należy do przesadnie trudnych i dostarczających długiej rozgrywki, trzeba było ją przetestować. Do tego celu służy sekcja “Test”, gdzie wystarczy kliknąć na przycisk “Play”, który został zaznaczony na obrazku niżej. Tym sposobem rozpoczniemy rozgrywkę i dzięki temu możemy zweryfikować czy wykreowany świat zachowuje się w sposób, który sobie zaplanowaliśmy.

Podsumowanie

To byłoby tyle jeśli chodzi o dzisiejszą lekcję, ale zanim skończę niniejszy wpis pozwolę sobie na kilka słów podsumowania. Przede wszystkim jeszcze raz podkreślam, że w tym krótkim cyklu wpisów, które miały na celu przybliżyć środowisko Roblox Studio, zaledwie musnęli zagadnienie, ale wydaje mi się, że to dość dobry punkt wyjścia do samodzielnej zabawy, czyli eksperymentowania z różnymi obiektami i opcjami dla nich dostępnymi. Tudzież do poszukiwania dalszej wiedzy w tym zakresie.

Druga refleksja, którą chciałbym się podzielić na zakończenie tego wstępniaka, to coś o czym już wcześniej wspominałem: otóż nadal uważam, że Roblox Studio nie jest najlepszym “miejscem” do stawiania pierwszych kroków w przypadku młodego programisty. Niestety sporo czasu i energii może zająć takiemu adeptowi opanowanie złożoności środowiska gra, zanim w ogóle weźmie się ona za kodowanie. Co więcej charakterystyka skryptów tworzonych na potrzeby Robloxa raczej nie sprzyja poznawaniu przez nowicjusza podstaw programowania, bo od razu rzuca taką osobę na dość głęboką wodę. Dlatego kilka następnych wpisów dotyczących kodowaniu w środowisku Robloxa będzie o języku Lua jako takim i podstawach programowania w zupełnym oderwaniu od samego Robloxa.