Czytany Wpis

TS2: Pyro

Prezentacje klas dostępnych dla naszej wesołej gromadki zaczynam od postaci Pyro, najbardziej "oryginalnego" osobnika, który jednocześnie przeraża chyba wszystkich, wyłączając w to jego towarzyszy.

TS2: Pyro

Zgodnie z obietnicą - w pewnym sensie - z poprzedniego wpisu, dzisiejszy tekst będzie pierwszy, w którym pokrótce omówimy postacie występujące w drugiej odsłonie Team Fortress. Ale zanim się za to zabierzemy, trzeba krótko przedstawić lub przypomnieć co z kim i dlaczego.

Otóż rozgrywka sprowadza się do rywalizacji dwóch konkurencyjnych zespołów o osiągnięcie ściśle określonego celu. Może to być typowy deathmatch, czyli działania zmierzające do wyeliminowania graczy przeciwnej drużyny. Mam tutaj również walką o przejęcie flagi, co sprowadza się do prób wykradzenia pewnego przedmiotu z bazy sił wrażych. Czy wreszcie transportowanie wózka z bombą, gdzie jedna drużyna stara się eksportować przesyłką do punkt docelowego, zaś druga robi wszystko, by w określonym czasie ta sztuka ich rywalom się nie udała. Oczywiście to nie wszystko, co ma do zaoferowania TS2, zaś swego czasu dodany został nawet tryb polegający na kooperacji, gdzie szóstka graczy próbuje odeprzeć atak robotów (Mann vs. Machine).

Niezależnie od tego, który z tych trybów wybierzemy, dostępną mamy tę samą menażerię postaci, na którą składa się 9 klas, które z kolei można podzielić na trzy grupy mające nieco inne charakterystyki. W efekcie można naszą wesołą dziewiątkę pogrupować czy tam przypisać do 3 kategorii, czyli mamy tutaj do czynienia z osobnikami na wskroś ofensywnymi, takimi które lepiej się sprawdzają w defensywnie. No i jest jeszcze trzecia opcja, czyli postaci skupiające się na zadaniach wspomagających. Dzisiaj zaczniemy od przybliżenia sylwetki Pyro, którego zwyczajowo zalicza się do grupy postaci ofensywnych.

Pyro

To jednak z najbardziej tajemniczych postaci w TF2, a przy tym chyba najbardziej przerażająca (a przynajmniej Stary Nudziarz ma nią jakąś wyjątkową alergię). Tak naprawdę nie wiemy o nim właściwie niczego poza tym, że kocha ogień i podpaliłby najchętniej wszystko, co stanie na jego drodze. Nawet nie ma jak dotąd absolutnej pewności, jakiej płci jest Pyro i nie można zupełnie wykluczyć, że to jedyna żeńska postać w gronie dostępnych postaci. Oczywiście po wyglądzie ciężko to stwierdzić, ponieważ Pyro od dołu do góry jest dokładnie osłonięty, a twarz jest ukryta pod czymś co przypomina maskę przeciwgazową. Jednak na żeński pierwiastek tej postaci wskazywać mogą pewne subtelne wskazówki, jak chociażby mała kobieca torebka znajdująca się w szafce w pokoju odrodzenia.

Nie ma też pewności czy Pyro potrafi mówić, choć wszystko wskazuje na to, że to jedna z wielu ludzkich przymiotów, których nie posiada. Nie można jednak wykluczyć, że za ten stan odpowiada jego “hobby”, a dokładniej azbest, który stanowi podstawowy budulec jego ognioodpornego kombinezonu. Ta szalenie niebezpieczna substancja mogła się łatwo przedostać do płuc i je zupełnie uszkodzić, tak samo jak i narządy mowy. To niestety kolejna z wielu tajemnic, których zapewne nigdy nie poznamy.

W lipcu 2012 roku po latach nacisków ze strony fanów Valve postanowiło wreszcie zakończyć serię “Meet the Team”  odcinkiem poświęconym właśnie Pyro. Ta niezbyt długa ilustracja wideo dało jakiś tam wgląd w psychikę tego nałogowego podpalacza. Potwierdziło się, co chyba wszyscy już wiedzieli: z całej “wesołej” gromadki to właśnie Pyro jest najbardziej szalony, choć w najgorszym tego słowa rozumieniu. Okazało się bowiem, że całą otaczającą go rzeczywistość postrzega jako magiczną krainę, którą nazywa„Pyrolandem”. W tym wyimaginowanym świecie postrzega wrogich graczy jako małe, okrągłe, latające dzieci, a jego akty okrucieństwa wobec nich jawią się mu jak zabawa z nimi. Istnieje hipoteza, że za te złudzenia może odpowiadać jego maska ​ponieważ widnieje na niej napis „Maska optyczna”.

Pyro specjalizuje się w walce z wrogami z bliskiej odległości, do czego wykorzystuje swój  Miotacza Płomieni. Wrogowie, których uda się nim podpalić przez pewien czas otrzymują dodatkowe obrażenia, dzięki czemu Pyro doskonale sprawdza się w taktyce “uderz i zmykaj”. A chociaż Pyro został sklasyfikowany jako klasa ofensywna, wnosi także pewną użyteczność na pole bitwy. Na ten przykład podmuch sprężonego powietrza może odbić wrogie pociski, ugasić płonących sojuszników i siłą zmienić pozycję każdego wroga.

Ponieważ wrogowie trafieni ogniem są widocznie zapaleni, Pyro jest najlepszą klasą do sprawdzania Szpiega, ponieważ nawet niewielki podmuch płomieni może zniweczyć skuteczność peleryny i przebrania Szpiega. Dodatkowo Pyro może użyć Burzyciela, Neonowego Niszczyciela i Maula, aby chronić budynki Inżyniera przed Saperem wroga.

Pozostałe wpisy o postaciach z TS 2:

  1. S jak Żołnierz
  2. G jak Heavy (Gruby)